Antifellos – likijskie miasto z amfiteatrem nad brzegiem morza w centrum Kas
W centrum współczesnego Kasu — jednego z najbardziej urokliwych kurortów tureckiej Licii — ponad dachami nagle wznosi się amfiteatr z okresu hellenistycznego: rzędy siedzeń z białego marmuru, otwarte w stronę morza, bez kamiennej sceny, która zasłaniałaby widok na bezkresną błękitną wodę. To Antiphellos, starożytne miasto portowe, którego nazwa w tłumaczeniu z greckiego oznacza „ziemię naprzeciwko skał”. Antiphellos potrafił bić monety, pełnił funkcję arbitra Związku Licyjskiego i przetrwał trzęsienie ziemi z 141 roku, odbudowując się dzięki funduszom znanego filantropa Opraamoasa z Rodiopolis. Dzisiaj jego ruiny wkomponowały się w żywą tkankę Kaszu tak organicznie, że trzeba specjalnie zwolnić, aby dostrzec likijskie nagrobki wśród bielonych domów.
Historia i pochodzenie Antifellusa
Pierwotna likijska nazwa miasta to Habesos; według Pliniusza Starszego przed grecką kolonizacją brzmiała ona jako Habessus. Fragmenty architektoniczne, obecnie przechowywane w Muzeum w Antalyi, potwierdzają obecność Licyjczyków w tym miejscu już w VI wieku p.n.e. — a to oznacza, że sąsiedni górski Fellus (Phellus) był zamieszkany w tym samym czasie. W połowie VI wieku p.n.e. region ten został zajęty przez Persów i pozostawał pod ich panowaniem aż do przybycia Aleksandra.
W okresie hellenistycznym Antifellus stał się portem dla Phellusa — niewielkiego miasta położonego w górach. Sama nazwa „Antifellus” pojawia się w inskrypcji z IV wieku p.n.e., znalezionej w Kasze: określa ona zmarłego jako „pochodzącego z Antifellusa”. Kiedy Fellus zaczął podupadać, Antifellus przejął jego funkcje i stał się największym ośrodkiem regionu, uzyskując prawo do posiadania własnej mennicy.
W Związku Licyjskim miasto miało jeden głos – skromny, ale realny wpływ polityczny. Strabon błędnie umieścił je wśród miast śródlądowych („W głębi kraju znajdują się Fellus, Antifellus i Chimera...”), co budziło zdziwienie późniejszych geografów: w rzeczywistości miasto leżało nad brzegiem zatoki, w najbardziej narażonej nadmorskiej lokalizacji. To właśnie stąd, według Pliniusza, sprowadzano najdelikatniejsze na świecie gąbki.
W latach 141–142 katastrofalne trzęsienie ziemi spustoszyło wybrzeże Licyi i, najprawdopodobniej, wywołało tsunami, które dotarło daleko w głąb lądu. Antifellos ucierpiał poważnie: właśnie wtedy zawaliła się wschodnia ściana amfiteatru, ślady jej naprawy są dobrze widoczne do dziś. Na odbudowę przeznaczono środki od Opamoasa z Rodiopolis — szlachetnego obywatela, który przekazał pieniądze wielu dotkniętym katastrofą miastom Likii.
Irlandzki oficer marynarki wojennej, sir Francis Beaufort, odwiedził to miejsce w latach 20. XIX wieku, kiedy było ono prawie niezamieszkane. W kwietniu 1840 roku angielski archeolog i podróżnik Charles Fellows naliczył tu ponad 100 kamiennych grobowców. Już podczas kolejnej wizyty Fellows z żalem zauważył, że osada rozrosła się i pochłonęła wiele ruin: miejscowi mieszkańcy rozbierali płaskie płyty sarkofagów na materiał budowlany. Do naszych czasów większość grobowców zniknęła.
Architektura i atrakcje
Główną cechą Antifellusa jest to, jak współistnieje on z żywym miastem. Kasz wyrosło bezpośrednio na ruinach likijskich, a dziś zabytki można odkrywać nie w ogrodzonym terenie muzealnym, ale wśród kawiarni, hoteli i ogrodów.
Amfiteatr hellenistyczny
Amfiteatr położony 500 metrów od centrum Kas — to bezsprzeczna perełka tego miejsca. Zbudowany dla 4000 widzów, jest jedyną tego typu budowlą w Anatolii z widokiem na morze: architekci celowo zrezygnowali z kamiennej sceny (proskenionu), aby nie zasłaniać panoramy morskiej. Ściany zbudowane są z nieregularnego, ciosanego kamienia o zróżnicowanych kształtach i rozmiarach; brakuje diazomy (poziomego przejścia dzielącego sekcje). Po renowacji w 2008 roku amfiteatr jest dobrze zachowany. Ściana wschodnia została zniszczona, prawdopodobnie przez trzęsienie ziemi w 141 roku; łaty są widoczne gołym okiem.
Grobowiec Króla (King's Tomb) i napis w języku milijskim
Na ulicy Uzuncharshy stoi sarkofag z IV wieku p.n.e., znany pod ludową nazwą „Grobowiec Królewski”. Hiposorium (komora dolna) o wysokości około 1,5 metra jest wykute bezpośrednio w skalnym podłożu; podłoga jest zagłębiona, wejście otwarte. W hiposorium umieszczono epitafium o wyjątkowym charakterze — poemat napisany w języku milijskim (Lycian B), starożytnym dialekcie anatolijskim, odnotowanym jedynie w trzech inskrypcjach: dwóch poematach na obelisku w Xanthos oraz tej krótkiej inskrypcji. Tekst do dziś nie został w pełni rozszyfrowany. Charles Fellows w latach 40. XIX wieku zauważył, że napis „nie zaczyna się w sposób znany nam wszystkim i nie zawiera słów o charakterze pogrzebowym”. Pierwsze przedstawienie grobowca pojawiło się już w książce Luigiego Mayera „Views in the Ottoman Empire” (Londyn, 1803). Sarkofag wieńczy pokrywa z czterema płaskorzeźbionymi panelami przedstawiającymi stojące postacie; na frontonie widnieje brodaty mężczyzna z laską oraz siedząca kobieta – prawdopodobnie budowniczy grobowca i jego żona.
Grobowiec dorycki nad amfiteatrem
Nieco powyżej amfiteatru w skale wykuto grobowiec dorycki — sześcian o boku 4,5 metra. Wejście o wysokości 1,9 metra prowadzi do jedynej komory. Na wewnętrznej ścianie zachował się relief przedstawiający tańczące dziewczęta, pokryty wieloletnim sadzą z ognisk pasterzy, którzy wykorzystywali grobowca jako schronienie. Na podstawie strojów tancerek eksperci datują dzieło na pierwszą połowę IV wieku p.n.e. Z zewnątrz widoczna jest profilowana podstawa i narożne pilastry; zachowała się jedna z kapiteli.
Mała świątynia, grobowce skalne i mur
Kilka kroków od centrum zachowały się dolne bloki niewielkiej świątyni o wysokości pięciu rzędów ciosanego kamienia. Została ona zbudowana w I wieku p.n.e.; jej przeznaczenie i poświęcenie są nieznane — kult nie został zidentyfikowany. W skałach nad współczesnym miastem kryją się grobowce skalne: w jednym z nich znajduje się zarówno napis likijski, jak i późniejszy — łaciński. Na zachód od miasta na długości 460 metrów rozciąga się nadbrzeżny mur z sześciu rzędów ciosanego kamienia — jedyna morska linia obronna Antifellusa, który nie posiadał ani akropolu, ani pełnoprawnych fortyfikacji miejskich.
Ciekawostki i legendy
- Napis z Antifellusa z IV wieku p.n.e. to pierwsza pisemna wzmianka o greckiej nazwie miasta. Oznacza to, że likijskie Habesos i greckie Antiphellos współistniały w czasie; przejście od jednego do drugiego zajęło kilka pokoleń.
- Pliniusz Starszy w „Historii naturalnej” wspomina, że w wodach w pobliżu Antifellusa wydobywano najdelikatniejsze gąbki w basenie Morza Śródziemnego — jest to szczegół, który trudno zweryfikować, ale który wymownie świadczy o morskiej reputacji miasta w epoce antycznej.
- Amfiteatr w Antifellosie jest jedynym w Anatolii zbudowanym bez stałej kamiennej sceny: proscenium zostało celowo pominięte, aby widzowie z pierwszego rzędu mogli jednocześnie oglądać przedstawienie i morze. Nigdzie indziej w Azji Mniejszej nie ma takiego rozwiązania.
- Epitafium „Grobowca Królewskiego” zostało napisane w języku milijskim (Lycian B) i stanowi jeden z trzech zachowanych tekstów w tym języku na świecie. Próby rozszyfrowania trwały od 1812 roku; do dziś nie ma pełnego odczytu.
- Kaş, które wyrosło w miejscu Antifellusa, przed grecko-turecką wymianą ludności w latach 1922–1923 nazywało się Andifli — bezpośrednie zniekształcenie greckiego „Antifelli”; w XIX wieku spotykano formę „Andiffelo”. Obecna turecka nazwa Kaş oznacza „brwi” lub „półkę skalną” — obraz, który dokładnie opisuje rzeźbę terenu przylądka.
Jak dojechać
Antifellos to współczesny Kaş w prowincji Antalya; współrzędne 36°12′ N, 29°38′ E. Najbliższe duże lotnisko to Antalya (AYT), około 190 km na wschód autostradą D400. Z Antalyi do Kas kursują bezpośrednie autobusy firm Kamil Koç i Pamukkale; czas podróży wynosi około 3 godzin. Z Fethiye do Kas — około 100 km, około 1,5 godziny.
Samochód to wygodna opcja: droga D400 wzdłuż Szlaku Licyjskiego jest malownicza i dobrze utrzymana. Jadąc własnym samochodem, kieruj się do centrum Kaş i znakami „Antiphellos Antik Tiyatrosu” prowadzącymi do amfiteatru. Parking w centrum jest płatny, ale niedrogi. Sam amfiteatr jest ogólnodostępny; grobowiec królewski znajduje się bezpośrednio przy deptaku. Centrum Kas, częściowo zamknięte dla ruchu samochodowego, jest niewielkie — całą trasę zabytkową można przejść pieszo w ciągu 2–3 godzin.
Porady dla podróżnika
Najlepszy czas to wiosna (kwiecień–maj) i jesień (październik–listopad). Latem Kas jest popularny wśród nurków i żeglarzy, a ruch turystyczny jest duży. W kwietniu i październiku pogoda jest łagodna, morze wciąż wystarczająco ciepłe do kąpieli, a zwiedzanie ruin jest najwygodniejsze. Zima jest spokojna i deszczowa — skaliste ścieżki prowadzące do grobowców bywają śliskie.
Zwiedzając grobowce, zachowajcie ostrożność: niektóre z nich zostały wykute bezpośrednio w zboczu nad dzielnicami mieszkalnymi, a ścieżki do nich są wąskie. Grobowiec doryjski powyżej amfiteatru wymaga niewielkiego podejścia; załóżcie wygodne obuwie. Jeśli chcecie sfotografować amfiteatr z maksymalnym efektem — przyjdźcie rano, kiedy słońce pada z boku i podkreśla fakturę muru, a za plecami widzów rozciąga się błękit Morza Śródziemnego.
Połącz zwiedzanie Antifellusa z wizytą w podwodnym muzeum: kilka kilometrów od Kaszy w morzu leżą zatopione likijskie sarkofagi, dostępne dla nurków. Centra nurkowe w Kaszy oferują odpowiednie wycieczki. Jeśli chodzi o jedzenie — koniecznie spróbuj lokalnych potraw na bazie bakłażana i świeżej ryby w nadmorskich restauracjach. I pamiętaj: ruiny Antifellusa są wkomponowane w żywe miasto, a nie zamknięte w muzeum — właśnie to sprawia, że spacer po Kasze jest wyjątkową podróżą w czasie.